Nad ranem… czuwali strażnicy nad zmarłym Panem, Posłani od Piłata, by Stwórcy świata uczniowie nie wykradli. Czuwali wsparci na broni, zmęczenia i trwogi pobladli, czekali aż dzień się odsłoni. I oto: Jakby ktoś ogień rozpalił nad grobu grotą! Kamień grobowy się odwalił! Powietrze od huku zadrżało! Przy grobie anieli uklękli prześliczne Chrystusa ciało nad słońce jaśniejsze. Stał Chrystus Zmartwychwstały!
Grzeszniku, strażniku Chrystusa w grobie, nie lękaj się! Niech zmartwychwstanie w jasności! W tobie!
|