Wędrowali Trzej Królowie
Zza dalekich mórz,
Nie wiedzieli, że za nimi
Idą łany zbóż.
Nie wiedzieli, że do szopy
Wszystkie nasze walą chłopy,
Na tę jasność zórz.
[...]
Przyszli Króle do Betlejem,
Aż tu nowy cud!
Pyta Jezus: A gdzie chłopy,
Co tu przyszły z bud?
Gdzie Mazury, Podlasiaki,
Krakowiaki i Ślązaki?
Gdzie mój cały lud?
[...]
I stanęli wszyscy kołem,
Tak jak wyszli z chat
I huknęli: Pochwalony
Na calutki świat.
Odhuknęły góry, lasy:
Pochwalony po wsze czasy
Bóg nasz i nasz brat.
Maria Konopnicka